Dom Cudów - Nie Pytaj Mnie O Jutro
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (2)
rozlane piwo z wczoraj znów karma taka sama.
Dziewiąta kierat praca dwudziesta,
padam z nóg w weekendy, ze mnie bóg.
Co dziennie się przyglądam czy lepiej nie wyglądam,
od wszystkich i od siebie,
bo tego od dawna nie wiem.
Nie pytaj mnie o jutro to będzie za jakiś czas,
nie pytaj mnie o dzisiaj to nie ten raz,
nie mów mi o tym co było, to
przecież jak było,
nie mów o tym co było, to się nam przyśniło
Nie mam czasu by kochać, nie mam czasu by żyć,
nie mam siły by wierzyć, za dużo kawy by śnić.
Nie mam kasy by leżeć, nie mam wiary by być,
nie mam głowy do krzyżówek a to taczka lenia być.
Nie mam czasu by kochać,
nie mam czasu by żyć, nie mam siły wierzyć,
za dużo kawy by śnić.
Jolka w środę miała być a czwartek wczoraj był,
ja wierze że zdąże że się nie wywiążę.
Nie mów mi o szansach, nie mów mi o stratach, o przyszłych zimach i byłych latach.
Znowu wstaję rano znów widzę fajki, na stole telewizor z pilotem,
rozlane piwo z wczoraj znów karma taka sama.
Dziewiąta kierat praca dwudziesta,
padam z nóg w weekendy, ze mnie bóg.
Co dziennie się przyglądam czy lepiej nie wyglądam,
od wszystkich i od siebie,
bo tego od dawna nie wiem.
Nie pytaj mnie o jutro to będzie za jakiś czas,
nie pytaj mnie o dzisiaj to nie ten raz,
nie mów mi o tym co było, to
przecież jak było,
nie mów o tym co było, to się nam przyśniło
Nie mam czasu by kochać, nie mam czasu by żyć,
nie mam siły by wierzyć, za dużo kawy by śnić.
Nie mam kasy by leżeć, nie mam wiary by być,
nie mam głowy do krzyżówek a to taczka lenia być.
Nie mam czasu by kochać,
nie mam czasu by żyć, nie mam siły wierzyć,
za dużo kawy by śnić.
Jolka w środę miała być a czwartek wczoraj był,
ja wierze że zdąże że się nie wywiążę.